Bloog Wirtualna Polska
Są 1 273 123 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Mimo, że...

poniedziałek, 30 września 2013 14:21

poniedziałek jak tornado , przechodzi przeze mnie wyciskając flaki...zamiast na papierosa zrobiłam sobie przerwę na napisanie..., żeby napisać, że robię sobie przerwę na papierosa...

I tego się trzymam, jak zwykle.

 



komentarze (2) | dodaj komentarz

Mądrość z sieci...

poniedziałek, 23 września 2013 19:16

"Kobieta chce wiele od jednego faceta...

Facet chce jednego od wielu kobiet..."

 

Moja opinia : wymyślił to facet, który absolutnie nie zna się na kobietach.

 



komentarze (7) | dodaj komentarz

Kit...

niedziela, 22 września 2013 20:51

Ku*wa, karuzela!

Żeby mi tak dobrze szło jak idzie źle, byłabym najszczęśliwszą istotą na Ziemi.

Pozostać przy ziołach, może być tytoń, nie słuchać zaprzyjaźnionych specjalistów, choć widzieli i się na tym znają, nie wierzyć im - broń Boże, pić radośnie jak dwadzieścia lat temu, tańczyć, śpiewać i na nic nie czekać, bo nie ma sensu. Przestać się bać , bo lęk paraliżuje i obezwładnia, wbić sobie do łba, że "nic to" i hulać jak tajfun, po wszystkim przejść jak burza, nie patrząc co się zostawiło odłogiem. 

 

Może to coś zmieni...

Nie ma ze mnie pożytku w takim stanie. Nie umiem się skupić, nie umiem nic, egoistka z rodowodem. CZEMPION, w dodatku jak jabłko...wiem skąd się wzięło.

Październik ma być lepszy...tak mówią Anioły.

To tak w przerwie na papierosa, takie bazgroły.

Bo cyfry mnie mdlą jak aktywny jod w kapsułce.

 

 

P.S.

Może - "autosugestia"?...Znamy to. Działa tylko gdy się bezpiecznie ląduje. I to post factum.

Chwała technologii-wała anaplazji do kwadratu.

I tego się trzymam...

 

Ryba, pojedźmy w te Tatry. Nie chcę się spóźnić na pociąg, chociaż ze wszystkim innym się spóźniłam...W ostatnich tygodniach wyjątkowo, ku*wa do kwadratu! Ze wszystkim.

 

P.S.2 - 23.9.13 g.19.04

...A Rybie się śniło w weekend, że...jedziemy pociągiem w Tatry...i to jest dowód, że Aniołowie Stróże już się dogadali...a my słyszymy wyłącznie komunikat : "halo, tu Ziemia, mamy problem"...

 

 

 

 



komentarze (4) | dodaj komentarz

Zabłysła jak chrząstka w salcesonie...

czwartek, 19 września 2013 8:37

Wczoraj, mecz. Jako kibic-zawodowiec-zaopatrzeniowiec przytargałam pół litra Krupniku i zapytałam Poważnego kto z kim. Ale zapytawszy,prawie natychmiast oddaliłam się z trybuny , więc nie dosłyszałam pełnej odpowiedzi...dotarło :

"Borussia Dortmund..."

 

Wróciłam przed pudło krótko przed końcem drugiej połowy (meczu, bo połówkę tylko jedną kupiłam a Poważny jakoś nie miał apetytu ) i pytam jak rasowa blondyna :

 

"Kto prowadzi? Borussia czy Dortmund?"

 

Mina Poważnego prezentowała pomieszanie obłędu z wesołością , odrobiną urazy i politowania. Ale , że do wylewnych nie należy i jest z tych, którzy często odpowiadają "w duchu" i biedny adwersarz nie słyszy, więc odpowiedzi werbalnej nie uzyskałam...i drążę temat dalej :

 

"Ale tu jest napisane : NAP!"

Na to Poważny :

"Zima idzie, to NAPOLI"...

 

Musiałam zajrzeć do internetu...

...i zapadłam się pod ziemię, ze wstydu ;)

 

 

 

 

 



komentarze (8) | dodaj komentarz

Szczęście...

poniedziałek, 16 września 2013 13:50
Treść wpisu jest przeznaczona dla osób pełnoletnich

pokaż treść wpisu



komentarze (2) | dodaj komentarz

Beniu, oddaj mi moją podłogę...

niedziela, 15 września 2013 18:05


O tym , że winyl wraca do łask przekonała się ludzkość dekadę temu. Mniej więcej. Gdy 15 lat temu połączyliśmy z Poważnym swoje płytoteki, czyli, gdy zamieszkaliśmy razem, płyty nam się nie zdublowały a gramofony owszem. Oczywiście Poważny był lepiej wyposażony w sprzęt. No nie ma bata, co? : ) Tak przynajmniej wówczas sądził. Dual, słyszałam co "pińć" minut, "oto sprzęt!", "kosztował mnie półtoraroczne zarobki z premiami ,nagrodami i nadgodzinami, wymieniałem u cinkciarza, kupiłem w  BERLINIE...ZACHOOODNIM!"...no i zapakował do kartonu mojego poczciwego Bernarda, po kryjomu kupionego spod lady, bo rzucili dwie sztuki...a ja pół roku polowałam, ze względu na marność Artura...Dual jakiś czas temu został odkurzony, pograliśmy, fajnie. Minęło kilka lat -i tydzień temu wypakował z kartonu Benia i dawaj...ja na talerz dobre maxi single, które dostałam w prezencie w latach osiemdziesiątych od kuzyna z Zachodu...wiecie...Pet Shop Boys i tego typu cuda na kiju , modne wówczas disco, superprzeboje...no czad, nawet kilka porządnych moich LP wystanych w kolejkach pod Tonpressem,  oryginalny Thriller,  kupiony w roku wydania, w sklepie, w którym w przecudnych czasach, gdy nikt nie znał pojęcia "piractwo" wydębiłam za kilka tysięcy złotych od gościa, który z takich "oryginałków" nagrywał kasety magnetofonowe w ilościach hurtowych i całkiem legalnie sprzedawał szerokiej publiczności. Przesłuchaliśmy historię muzyki rozrywkowej, w tym Mazowsze, całkiem nieźle zachowaną płytę z początku lat pięćdziesiątych, bluesy nie bluesy, Hendriksy, Anny German kilka albumów, Tanga i Walce (sama nie wiem po diabła to wtedy kupiłam;), III Symfonię Beethovena, rosyjskojęzyczną płytę Ewy Demarczyk, że o Bułacie Okudżawie , Wysockim z radzieckiej Melodii i paroma kilogramami pocztówek dźwiękowych, które można było komuś na imieniny posłać nie wspomnę...butelka wina też poszła...Oczywiście, kto zna aksamitny dźwięk czarnej płyty, wie jak można odpłynąć... Warunek - porządny wzmacniacz i rasowe głośniki. Adekwatnie do epoki Benia - zagrały wciąż używane, moje stare, dobre altony z wymienionymi przez Poważnego swego czasu wszystkimi gwizdkami i basem, bo mu się nieodpowiednio rzucały na ucho ...No i Poważny z miną zwycięzcy w końcu wypakował Duala...uniósł brew, chwycił oburącz maxi singiel Desireless z "Voyage, voyage", który faktycznie zrywa gacie, gdy się słucha...i kładąc z namaszczeniem na talerzu Duala , wygłasza orędzie :

"No! To teraz usłyszysz jak winyl brzmi NA-PRA-WDĘ na cywilizowanym, zachodnim sprzęcie, uwaga-skup się! 

I...

...i kurdę, nic...Dual ani drgnie...

Ja : - ":-D"...

Poważny : ":-/"...

Ja : -"hehehe...masz mesia i nie burknie a na moim trampku jadę, do widzenia panu, dawaj Benia z powrotem ;)"

Poważny : "****************!!!!!"...no...nie mogę zacytować co powiedział Poważny, ze względu na to, że nie brzmiało to po ludzku...zresztą...niektóre rzeczy usłyszałam po raz pierwszy w życiu...mimo, że z budowlańcami miałam do czynienia przez kilkanaście lat bez przerwy...

Ambicja go zżarła...wydatki na części też...i od trzech dni mamy w domu dwa, sprawne gramofony...i kompletny brak możliwości chodzenia po podłodze w sypialni, gdzie ten cały sprzęt z winylami zamieszkał...

 

http://www.youtube.com/watch?v=_il2vG51hCc

 

 

 



komentarze (2) | dodaj komentarz

HEEEELLLLPPPPP!!!

poniedziałek, 09 września 2013 8:05


Jak tu zacząć tydzień????

Może tak? 

 

Żaden inny pomysł nie przychodzi mi na razie do głowy...

 



komentarze (5) | dodaj komentarz

Kicz...?

czwartek, 05 września 2013 11:50

A co ja na to poradzę, że takie mam kiczowate nastroje...

Zresztą , co tam...jeśli ktoś wstaje o świcie, bez względu na porę roku i wie jak wygląda świat w porannym blasku przed chwilą zrodzonego Słońca...rozumie, jak brzmi wrześniowy poranek...

 



komentarze (9) | dodaj komentarz

Koniec wakacji...

niedziela, 01 września 2013 21:34

I bardzo dobrze , bo jak mawiał Hipokrates: BEZCZYNNOŚĆ I LENISTWO PROWADZĄ DO ZGUBY!

I tego się trzymam , jak zwykle !!!

...kurde...Hipokrates może miał rację, ja uważam jednak, że robota szkodzi i tego się trzymam bardziej:)



komentarze (7) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 23 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  93 686  

Czas jak rzeka...

« wrzesień »
pn wt śr cz pt sb nd
      01
02030405060708
09101112131415
16171819202122
23242526272829
30      

LATO 2013

Polecam...

Niebo...

Patrz, słuchaj, baw się...albo i nie:)

Podziel się

To co w życiu ważne

Co ja robię tu...co ja tutaj robię?

To tylko mój wentyl bezpieczeństwa

Ja???

Eh,...:)

Szukajcie a znajdziecie...

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Spis ludności w liczbach...

Odwiedziny: 93686
Wpisy
  • liczba: 725
  • komentarze: 2518
Galerie
  • liczba zdjęć: 23
  • komentarze: 16
Bloog istnieje od: 3379 dni

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: