Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 273 136 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Po kryjomu...

środa, 23 maja 2012 9:04
Treść wpisu jest przeznaczona dla osób pełnoletnich

pokaż treść wpisu



komentarze (8) | dodaj komentarz

Niedawno...jako członkinie w akcji...

piątek, 11 maja 2012 16:48

Pod koniec kwietnia wybrałyśmy się z kol.G. w charakterze członkiń jednej z organizacji branżowych na tak zwany odczyt. Jako członkinie organizacji o 80-letniej tradycji mamy odczyt gratis...nie licząc składki, więc odczyt, konsultacje telefoniczne i konsultacje tete a tete kosztują nas , bagatela - PIĘĆ zeta miesięcznie. Warto. Ale najbardziej warto iść razem, aby tradycji stało się zadość w nasze ulubione miejsce odczytów, kursów i seminariów, pachnące cyferkami i przepisami...niestety nie kulinarnymi...i kawą z automatu na żetony:) Tak więc poszłyśmy. Z odczytu koleżankę G. odebrać miał kol.D, osobisty narzeczony koleżanki. Zasiadłyśmy w ławach...oblukałyśmy, że na pulpicie wykładowcy stoi kilka eleganckich bukietów kwiatów...(?!?)...następnie przyszedł pracownik techniczny w garniturze, pod krawatem, w okularach i butach jak do ślubu...włączył rzutnik...i wtem oczom naszym ukazał się komunikat o Uroczystym Wręczeniu...wzięłyśmy torebki i wybiegłysmy z sali, rozglądając się nerwowo po korytarzu , gdzie jest NASZ DOKTOR?!? Zagoniono nas z powrotem do sali, zapewniając , ze to NA PEWNO nasz odczyt tam się odbędzie...byłysmy nieufne...ale po gali wręczenia dyplomów Osobom Utytułowanym i rozdaniu bukietów, Doktor się zjawił i wyjawił sekrety terminów składania tu i ówdzie tego i tamtego...pytając co jakiś czas swoim zwyczajem : "czy jestem czytelny?"...czytelny był, jak zawsze...nastąpiło losowanie nagród...wylosowano numerek zwycięski, dwa oczka obok nas...a niech to, zawsze mamy zezowate szczęście...nagrodą była lektura nie do poduszki ale przynajmniej praktyczna...Po zakończeniu całe szcześliwe , w poczuciu dobrze spełnionego obowiązku wyszłyśmy na fajeczkę, ujrzałyśmy zaparkowaną "czarną żyletę" naszego kolegi D....i machamy w jego kierunku, wydając z siebie sceniczny szept : "Chono tu! Cho tu, Tu chono!"...nagle słyszymy za plecami znajomy głos kolegi D. : "no i co? jak było?"...miny nasze...bezcenne...Potem nastąpiła rozmowa o ..."zaletach" fizjonomicznych mężczyzn w zawodzie przez nas wykonywanym...zapaliliśmy kolejnego papirosa, żeby nikogo nie urazić, zostawiliśmy temat na "zaś"...O okrzykach kol. D.: "Ciotka, ciąąągnij, ciągnij!!!", które nastapiły natychmiast po zapytaniu koleżanki G., co kol.D. ma między nogami...aż strach wspominać...bo ten co być może nie widział akcji a słyszał słowa mógłby stwierdzić, że dzieją się rzeczy wybitnie niestosowne na schodach przed siedzibą Centrum Szkoleń Szacownej 80-letniej Organizacji...a ja tylko próbowałam zapalić w silnym wietrze papierosa od ognia podawanego mi przez kol.D, który między nogami miał butelkę coca-coli, bo najzwyczajniej w świecie obie ręce miał zajęte trzymaniem zapalniczki przy moim papierosie...

Nic się nie zmieniliśmy...kompletnie nic a nic...a stare konie, oj!



komentarze (4) | dodaj komentarz

Szaman Poważny...

sobota, 05 maja 2012 18:19

Poważny ma właściwości, które wcale mnie nie dziwią, wobec tego, że sama nie należę do zbyt normalnych...Tak więc Poważny ma własciwości 'para-normalne'...to , że nieszczęścia chodzą za nim parami...hm,sam kiedyś powiedział do mnie   i do Małej Pieknej, gdy dreptałyśmy w deszczu za biegnącym ulicą Poważnym : "pospieszcie się, wyglądacie już jak dwa nieszczęścia".... Poważny ma zdolności przyciągania burz i deszczu...burze przyciąga zawsze wtedy, gdy rozpala grill...własnie teraz, w tym momencie siedzi pod balkonem na tarasie na wpół zmoczony ulewą i poobijany gradowymi kulkami i pilnuje grilla...a deszcz przychodzi zawsze wtedy, gdy wypucuje samochód albo umyje okna...Jakiś czas temu kwitł z rozpalonym grillem pod drzwiami frontowymi...przed nim sciana deszczu...Wszystko wskazuje na to, że Poważny jest Szamanem i basta...zresztą od dawna wiadomo, ze jak Poważny drewno nosi, to ani chybi temperatura spadnie grubo poniżej zera...

O! Uwaga na Zimnych Ogrodników...przedwczoraj drwa nosił...będzie przymrozek, ani chybi...

I tego się trzymajmy, jak zwykle...

 



komentarze (5) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


czwartek, 23 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  93 680  

Czas jak rzeka...

« maj »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

LATO 2013

Polecam...

Niebo...

Patrz, słuchaj, baw się...albo i nie:)

Podziel się

To co w życiu ważne

Co ja robię tu...co ja tutaj robię?

To tylko mój wentyl bezpieczeństwa

Ja???

Eh,...:)

Szukajcie a znajdziecie...

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Spis ludności w liczbach...

Odwiedziny: 93680
Wpisy
  • liczba: 725
  • komentarze: 2518
Galerie
  • liczba zdjęć: 23
  • komentarze: 16
Bloog istnieje od: 3379 dni

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: