Bloog Wirtualna Polska
Są 1 263 633 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Tradycyjnie...

sobota, 30 marca 2013 7:08

Świąt ciepłych i wiosennych Wam życzę, na przekór aurze za oknem...nie ma to wszak większego znaczenia co na zewnątrz...Wielkanoc jest i to jest najważniejsze!

A na pocieszenie wszystkim tym, którzy uwierzyli, że śnieg na Wielkanoc , to jakaś koszmarna anomalia wywołana globalnym ociepleniem powiem tylko, że w roku 1975 znalazłam prezent od zająca w gniazdku zrobionym przeze mnie własnoręcznie w ogrodzie moich Dziadków...kompletnie zasypanym świeżusieńkim śniegiem...był to przecudny rower koloru bordo-metalik, z którym przez te zaspy musiałam się nieźle nadygać z powrotem do domu :-D

P.S.

W Śmigus Dyngus można się porzucać śnieżkami, w końcu śnieg jest zrobiony z wody...i tego się trzymajmy, jak zwykle!



komentarze (6) | dodaj komentarz

Kult obsceny...

czwartek, 28 marca 2013 7:59
Treść wpisu jest przeznaczona dla osób pełnoletnich

pokaż treść wpisu



komentarze (3) | dodaj komentarz

Rybie...

niedziela, 24 marca 2013 11:05

Posłuchaj...jak płyną słowa... 

...wiejmy stąd. Chociaż na parę godzin...bo to wygląda od paru lat tak jakby...tak

 Strasznie się okopałam...amunicji zero i nawet nie jestem pewna, czy się wygrzebię...spróbować warto...nie jest ważniejsze... nic poza tym...no bo przecież ...nic się nie zmieniło...

A że wklejam? Ryba kody zna, każdy kod doskonale rozpracowany...każdziuteńki, a mogłabym tu jeszcze wkleić setki innych kodów...onażonamakarona i ciekanowa...a i tak wystarczy nam najwyżej uniesienie brwi, ze pojąć o co się "rozchodzi". Czasem nachodzi mnie może głupia myśl...my mamy numer obozowy, wytatułowany...ten sam różniący się najwyżej jedną cyfrą w szeregu...



komentarze (2) | dodaj komentarz

Stuprocentowa kobieta...

sobota, 23 marca 2013 11:22

Wczoraj...

Berło do mnie (spod pierzyny) :

-  Zimno mi tu w głowę jak leżę! Na następną zimę włożę sobie między łóżko a tę ścianę kilka warstw kartonów...

Ja: - Czapkę załóż...

Berło  : - W czapce głupio wyglądam!

Ja : -(o_o) ...

 

 



komentarze (4) | dodaj komentarz

Życzenia się spełniają...

środa, 20 marca 2013 16:08

...te z grudnia, o białych świętach...cóż, skoro święta grudniowe pierwszy raz w życiu mi nie wyszły jak lubię, to miejmy nadzieję, że chociaż Wielkanoc będzie jak trzeba...na sankach pojeżdżę, bałwana ulepię w kształcie zająca i będzie fajnie...A tak poza tym? Co słychać? Chciało by się trafić szóstkę w totolotka? Lepiej zajmijmy się czymś łatwiejszym...jak to ...na przykład. I ? Luzik , co? Łatwizna!

NIE , NIE JESTEM SPOKOJNA, NIE JESTEM, NIE BĘDĘ , WCALE NIE MAM ZAMIARU...ZIMOOOOO W*******J!!!!!

I tego się 3mam jak zwykle...kurdę!

 



komentarze (5) | dodaj komentarz

Yeah!!!!

sobota, 16 marca 2013 8:29
Treść wpisu jest przeznaczona dla osób pełnoletnich

pokaż treść wpisu



komentarze (2) | dodaj komentarz

Baba i Dziad...

poniedziałek, 11 marca 2013 8:58

8 marca dzień kobiet  a 10...Matki Boskiej Pieniężnej...Forsa to też kobieta...żądzimy całym światem a jeszcze nam się równouprawnienia zachciewa? Jak wielokrotnie juz pisałam feministki paląc staniki wywalczyły sobie (głupie baby)same obowiązki i żadnych przywilejów...Zatem - żądam , krótko po Dniach Kobiet i Mężczyzn, przywilejów...bezstresowego poczytania gazety przed telewizorem zaraz po obiedzie podanym pod nos przez samą siebie,bezkarnego rzucania pończoch obok kosza na bieliznę, prawa do znikania na kilka godzin z domu "bo muszę coś załatwić", pójścia do knajpy w celu zdrowego pooglądania "dupeczek a'la Mel Gibson" i wielu, wielu innych przywilejów , które Panowie już mają (włącznie z oglądaniem dupeczek, rzecz jasna i nie opuszczania klapy w wc)...i ten cały postulat rzucam mojemu sumieniu na pożarcie , aby się nasyciło i w razie wypadu, żeby "coś załatwić"...mnie nie szarpało.

...Hau hau a i tak mogę tylko zanucić :)

 



komentarze (5) | dodaj komentarz

Jak się człowiekowi robić nie chce...

wtorek, 05 marca 2013 12:14

...to się za politykę bierze...Co niniejszym czynię. A czynię to rzadko, może raz do roku, nie licząc wyborów.Wobec tego chciałam wszem i wobec zakomunikować, że po usłyszeniu w ostatnich latach i miesiącach, i przeczytaniu też , wielu , bardzo wielu róznych wypowiedzi i opinii na tematy polityczne , gospodarcze i obyczajowe , począwszy od tak zwanej  "demaryni" a na stanie gospodarki skończywszy, których źródłem są osoby znane, szanowane i jednocześnie nieszanowane lub tylko nieszanowane, lub wyłącznie szanowane, nijakie lub takie, które nagle zaistniały i głównie te , które jakiś mandat dostały, bynajmniej nie karny...uważam, że nikt, nikogo i niczego w tym kraju nie toleruje... I nie żebym biegała z szalikiem na głowie we wszystkich kolorach tęczy lub spluwała pod nogi innym inaczej, bo nie o to chodzi...jak Pawlak powiedział jadąc przez Chicago : "taką za przeproszeniem wolność każdy pod swoją pierzyną ma"...i tego się trzymać będę, bo pod cudze pierzyny zaglądać nie mam zamiaru nawet jak mi tę pierzynę podwijają , żebym na własne oczy zobaczyła a i pod moją zaglądać sobie nie pozwolę. W całej tej paplaninie -bardzo podobnej do tej, którą w kilku powyższych zdaniach odczytać można - zabrakło : profesjonalizmu i poszanowania wszystkich. Bo jako szary obywatel, znużony dwudziestomaczterema latami oczekiwania na lepsze jutro, stwierdzam cytując napis z muru, że : "lepsze jutro było wczoraj"...Skupiwszy się nadmiernie na szaliku i pierzynach, zapomniałam dokładnie tak jak większość tych , którzy te mandaty nie-karne otrzymali, o najważniejszym, o PRACY!!!! O całej masie leżącej na biurku pracy do przerobienia, bo tak już jest, że jak się nie pracuje, to się nie je...i chciałabym naszym mandaciarzom, co ławy grzeją pierwsze czy ostatnie przekazać, że jak tak dalej będą robić, jak ja tu własnie też robię, to im forsa zwieje, forsa razem z narodem, bo taka jest już prawidłowość na górze jak i tu na dole, dokładnie tak jak w mojej kanciapie - robota leży nie przerobiona forsy nie ma a klajent czekać nie lubi i pójdzie, gdzie indziej...gdzie go lepiej obsłużą , skoro się już natrudził i przyszedł.I koszty poniósł!

Czyli tak - klapy na oczy i do roboty, bo naprawdę zaraz nam ostatnie gacie fiskus zedrze a nie musiałby jakby głową popracował a ja ostatnie gacie wystawię na aukcji, żeby na chleb coś było jak swojej roboty nie przerobię...

W ostateczności jednak pójdę sobie gdzie indziej, choćby za morze. Bo mnie cały ten wszechobecny , kleisty bałagan dusi!



komentarze (5) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 20 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  92 591  

Czas jak rzeka...

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

LATO 2013

Polecam...

Niebo...

Patrz, słuchaj, baw się...albo i nie:)

Podziel się

To co w życiu ważne

Co ja robię tu...co ja tutaj robię?

To tylko mój wentyl bezpieczeństwa

Ja???

Eh,...:)

Szukajcie a znajdziecie...

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Spis ludności w liczbach...

Odwiedziny: 92591
Wpisy
  • liczba: 725
  • komentarze: 2518
Galerie
  • liczba zdjęć: 23
  • komentarze: 16
Bloog istnieje od: 3284 dni

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: