Bloog Wirtualna Polska
Są 1 263 632 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


Ku przestrodze...

piątek, 30 marca 2012 14:33

http://epoznan.pl/news-news-31608-Hetmanska_smiertelny_wypadek,_uszkodzona_trakcja

Rano przed 9.oo wiozłam dzieciaki do szkoły...rondko przy szkole...6 ulic doń dochodzących...przejście dla pieszych między szkołą a jakimś tam sklepikiem...widzę przechodnia z jedną nogą na pasach i zatrzymujący się samochód z przeciwka przed pasami...zatrzymuję się, zeby pieszego przepuścić...prędkośc na rondku kompaktowym musi być niewielka inaczej wywala z łuku i spokojnie lecisz w krzaczory albo co gorsza w pieszych...hamowanko więc spokojne, żadnych nagłych nerwowych ruchów...jak wiecie jestem Ortodoksyjnym Wyznawcą Przepisów o Ruchu Drogowym...za mną Baba Jaga po hamulcach i trąbi, wygraża łapapmi i pokazuje mi bzika!!! Gdyby nie dzieci w aucie wyszłabym, otworzyła jej drzwi i najzwyczajniej w świecie napukałabym po tym pustym łbie zamknietą pięścią...na edukację dla tej baby już za poźno - być może wpier***ol by pomógł.Poprzestałam więc na zwróceniu jej uwagi w języku migowym, że ma się poruszać ode mnie z daleka. Miesiąc temu Poważny prowadził Małą Piękną do szkoły i na tym samym przejściu samochód zatrzymał się, żeby go przepuścić...w nagrodę od kretynów jadących pod szkołą za szybko, miał skasowany tył...trzej kretyni za nim na szczęście też mieli obite maski i reflektory...A gdyby tak ten pierwszy uderzył w przechodzących na pasach popchniety przez tych kretynów za nim...

A propos linka do wiadomości...w ubiegłym tygodniu w piątek wieczorem na tej samej ulicy dane mi było oglądać zwłoki pieszego...już owinięty we współczesny, plastikowy całun...potrąciło go auto...podobno przebiegał na czerwonym swietle...

Może i zasłużyłam na migowe określenie , którym mnie dzisiaj obdarzyła baba hamująca z piskiem opon za mną...Nie mniej jednak im więcej widzę takich sytuacji na drodze, tym bardziej robię się "złośliwa" i strajkuję po włosku przeciw kretyńskim uczestnikom ruchu...

 



komentarze (8) | dodaj komentarz

Na fali "reformy" emerytalnej...

czwartek, 22 marca 2012 14:34
Treść wpisu jest przeznaczona dla osób pełnoletnich

pokaż treść wpisu



komentarze (6) | dodaj komentarz

...

piątek, 16 marca 2012 14:48

Miłe... to były czasy...

Ot, tak dla rozluźnienia atmosfery:), bo spod tony druków ledwo dycham:) Ledwo? Pełną piersią dycham, bez szajby i pośpiechu:)

A poza tym?

Poza tym, nostalgicznie:

Wiosną budzą się demony;)

 

 

 

komentarze (2) | dodaj komentarz

BOCMOE MAPTA;)

czwartek, 08 marca 2012 10:19

Весны  тебе глубокой нежной,

 Счастливых дней и радостной мечты!

Пусть март  подарит , хоть и снежный,

Свои улыбки и цветы!

Ещё не слышно песнь  ручья,

Не льётся жаворонка трель.

Но солнце ярче и капель,

Вещают  нам:'Идёт весна!' Идёт весна.

И пусть не жарко, Но вместе с ней ,

как  лета тень- Международный Женский День,

 Приходит к нам 8 Марта!

Он-праздник ласки , красоты, Любви , надежды и мечты!

;)

Подруги  поздравляю- Быть прекраснее весны От всех души желаю!

P.S.

;)...tam to się swiętuje jak trzeba! Wolne mają...a my co? W robocie siedzimy;)



komentarze (6) | dodaj komentarz

Czas coś skrobnąć...

środa, 07 marca 2012 11:12

Plusy sytuacji :

1) Resetuję się...

2) Wreszcie miałam czas, żeby wywiesić rankiem bety na ogród w celu wywietrzenia:)

3) Miło, gdy w pracy mogę sobie pisać bloga...póki te psy z Tepsy dostają regularną forsę (nie wiem jak długo...)

4) Przeszłam na tryb oszczędny i wymyślam obiady za 4 zeta na głowę...dwudaniowe! No i można jak się ma czas i nie ma forsy;)

5) Zważywszy na moją obecną sytuację...nieco się boję. Boję się , żebym poprzez tryb oszczędny nie przeszła na tryb "dresikowy"...w końcu biuro mam w domu...Zapobiegawczo wywiesiłam kartkę - czynne : 9-16...musi pomóc

6) I , tak jak przypuszczałam, zatankowanego paliwa za 5 dych wystarcza mi na...tydzień! A nie jak wcześniej na góra 3 dni;)

7)  Odkurzyłam teleskop i czekam aż zelżą mrozy...na razie łypię gołym okiem...

8) Poważny jakiś weselszy...myślę, że podświadomie poczuł się wreszcie głową rodziny...no skoro baba w domu:)

9)  Nie żrę chińskich zupek na tzw. "lancz" w robocie...bo nie mam kiosku z zupkami w hallu;)

10) Mam popołudnia i wieczory - dla Małej Pięknej...Wenus, Jowisz, Mars...phi...Mała Niedźwiedzica...phi...Wolarz...phi...wyśmiała mnie, ze Wenus z Jowiszem pomyliłam:( Jest dobrze...hehe

No i wracam do pracy..."szefowa" ("szefowa-dwa razy leniwe zamawiam!")... widzi i zaczyna marudzić...rozdwojenia jaźni dostaję...zaparzyć Ci kawę? Pytam siebie...A chętnie , poproszę! Odpowiadam sobie...I walę do kuchni kawę  zrobić...szajba co?

P.S.

A jest i minus...Berłu się wydaje, że jestem na jakiejś emeryturze albo coś w tym stylu i zasadniczo pracować nie muszę...i w momentach najwyższego skupienia twórczego, gdy już jestem bliska celu wymóżdżenia jak debetem pokryć kredyt, żeby kredyt z pozostałych operacyjnych wszedł per saldo po wystornowaniu na inne pozostałe finansowe , mylne przelewy lub coś w ten deseń...Berło przerywa nagle ten bolesny proces twórczy pytaniem :

"A na kompost wyniesiesz?"

Ja : Mamunia-CO????

Berło : No jak CO?!?...WIADRO!!! 

...



komentarze (2) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 20 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  92 547  

Czas jak rzeka...

« marzec »
pn wt śr cz pt sb nd
   01020304
05060708091011
12131415161718
19202122232425
262728293031 

LATO 2013

Polecam...

Niebo...

Patrz, słuchaj, baw się...albo i nie:)

Podziel się

To co w życiu ważne

Co ja robię tu...co ja tutaj robię?

To tylko mój wentyl bezpieczeństwa

Ja???

Eh,...:)

Szukajcie a znajdziecie...

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Spis ludności w liczbach...

Odwiedziny: 92547
Wpisy
  • liczba: 725
  • komentarze: 2518
Galerie
  • liczba zdjęć: 23
  • komentarze: 16
Bloog istnieje od: 3284 dni

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: