Bloog Wirtualna Polska
Jest 1 272 201 bloogów | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


MY NA BRUKU-HAHAHA!!!

czwartek, 28 lutego 2013 14:44

Rok temu merdałysmy z kol.G. ogonami jak wypaliłyśmy z pewnego "piknego" budynku ze szkła i stali (którego już dwa lata wczesniej bardzo nie lubiłyśmy, bo wolałyśmy poczciwy Budynek w Którym Straszy, używany w czasie II Wojny Światowej jako siedziba Gestapo, przykre miejsce jednak nam jakoś do dziś go brakuje, i wcale nie ze względu na jego przeszłość a na naszą w nim przeszłość), z bagażnikiem pełnym kartonów uzbieranych przez lata pracy "pierdołów"...koleżanka G. była bardziej praktyczna, bo zachowała dla siebie głównie zabawki z jaj niespodzianek i figurki z lizaków : )...Rok minął jak z bicza strzelił, nie zdażyłyśmy się nawet na tę okoliczność odzyskania utraconej wolności spotkać na rybce i popić jej gorzałką...ale co tam, ryba nie zając gorzoła tym bardziej...i tym bardziej, że ta ostatnia nam coś szkodzi na żołądki...spotykamy się za to w celach zawodowych i towarzyskich nadal, a  rozmawiamy niemal codziennie elektronicznie:)...i o pierdołach, i o robocie; ) 

Wobec powyższego , mam dla kol.G. dedykację :-D jako nawiązanie do naszej biurowej "gry w muchę", w nawiązaniu do minionych czasów, które w otchłani i pomroce dziejów znikają...i można co dzień, wrzucić w nią każdą chwilę, która nam nie wyszła a wydłubać same przyjemne......idzie wiosna... i będzie coraz milej, przynajmniej w terenie : )

I tego się trzyajmy!



komentarze (1) | dodaj komentarz

Padłam...

wtorek, 19 lutego 2013 9:24

Po roku prowadzenia wyłącznie własnego biznesiku bez dofinansowania w postaci stałej, etatowej pensji, dochodzę do wniosku, że jeśli nie rąbnie się pierwszego miliona, to na bank uczciwie się do niczego nie dojdzie...do niczego , nawet do stówy odłożonej na fryzjera...

Ale wiecie co? Rypie mnie to...i wracam do akt. W razie klienta , przyjmę go w czapce i sru!

 



komentarze (6) | dodaj komentarz

Przeleciała...

sobota, 16 lutego 2013 9:30

Wczoraj od rana same astronomiczne , krew mrożące w żyłach niusy...dla mnie gratka, na asteroidę czekałam od dłuższego czasu...i nic nie ujrzałam, pogoda do bani...ale czelabiński okruch mnie zaskoczył...Mała Piękna zarażona przeze mnie zainteresowaniem gwiazdami (i opryszczką) regularnie zaglądała w TV, co się dzieje...a potem, jak już było po, rzecze do mnie : "mamaaa...a jak zawróci???"...i  zasypiała w pełnym oświetleniu swojego pokoju, korytarza i łazienki...

A tak poza tym? Cieszę się, odpukać, ciszą, moją kanciapą w półpiwnicy i tym, że Berło napaliło w piecu...nie ważne, że połowę energii na ładowanie drewienek przeznaczyła na narzekania i marudzenia...zmyłam się po angielsku...

I przy sobocie i robocie nucę sobie to... (swego czasu ulubiony kawałek Ryby:-D!)

I tego się trzymam jak zwykle!

 



komentarze (0) | dodaj komentarz

Szaleństwo...

wtorek, 12 lutego 2013 8:46

Świat przyspieszył? Nie? A mnie się mimo wszystko wydaje , że tak...Aż strach otworzyć gazetę. Wesoło nie jest. Jak nie "grom z jasnego nieba" z Watykanu, pierwszy od kilku stuleci, to wybuchy jądrowe w Korei...Co prawda wieszczyłam pogodę na rok 2013 i na razie się nie sprawdza, nie moja to przepowiednia a ludowe, niech Wam będzie : gusło...więc dziś wieszczę, to co wieszczą inni po lekturze i analizie wielu pism, manuskryptów i innych takich...a ponieważ co chwila nas coś zaskakuje, to może nas zaskoczy też to, że się ziści lub nie ziści...tak więc mówi się o : Tarcisio Pietro Evasio Bertone...pożyjemy, zobaczymy...o ile pożyjemy w ogóle!

Żeby jednak nie kończyć katastroficznym akcentem...mam sucharki i nie zawaham się ich użyć...bo okazuje się, że zaczyna brakować na rynku rowerków rehabilitacyjnych, na które mogłabym usiąść nie ryzykując połamania sprzętu!;)

 

 



komentarze (2) | dodaj komentarz

Dedykacja...;)

wtorek, 05 lutego 2013 19:10
Treść wpisu jest przeznaczona dla osób pełnoletnich

pokaż treść wpisu



komentarze (3) | dodaj komentarz

Zdjęcia w galeriach.


niedziela, 19 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  93 606  

Czas jak rzeka...

« luty »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728   

LATO 2013

Polecam...

Niebo...

Patrz, słuchaj, baw się...albo i nie:)

Podziel się

To co w życiu ważne

Co ja robię tu...co ja tutaj robię?

To tylko mój wentyl bezpieczeństwa

Ja???

Eh,...:)

Szukajcie a znajdziecie...

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Spis ludności w liczbach...

Odwiedziny: 93606
Wpisy
  • liczba: 725
  • komentarze: 2518
Galerie
  • liczba zdjęć: 23
  • komentarze: 16
Bloog istnieje od: 3375 dni

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie: